„— Tak, jest w tym coś nadprzyrodzonego — rzekł na koniec cicho.
— Przeciwnie, coś naturalnego. Niech pan nie nazywa nadprzyrodzonym tego, co wynika z właściwości duszy. Wszystko to jest rzeczywiste, a że nieznane, to inna sprawa.
— Nieznane nam, to prawda, mistrzu, ale dla ciebie nie powinno być tajemnicą. Nie znany Peruwiańczykom koń, był dobrze znany Hiszpanom, którzy umieli go oswoić.
— Okazałbym pychę, gdybym powiedział wiem. Nie jestem tak zuchwały i mówię myślę.
— I co pan myśli
— Że najważniejszą i pierwszą sprawą w życiu jest postęp. Myślę, że Bóg stworzył wszystko w dobrym i moralnym celu. Ponieważ jednak życie jest na tym świecie nieskończenie różnorodne, dlatego postęp jest powolny. Nasza planeta liczyła sześćdziesiąt wieków, kiedy pojawiła się sztuka drukarska, jak latarnia morska rozjaśniająca przeszłość i oświetlająca przyszłość. Ze sztuką drukarską skończyły się ciemności i zapomnienie jest ona pamięcią świata. Wynika stąd, że Gutenberg wynalazł druk, a ja odnalazłem zaufanie.
— Może pan dojdzie do tego, że będzie czytał w sercach ludzkich — rzekł ironicznie Marat.
— Dlaczegóż by nie
— Zrobi pan w piersiach człowieka okienko, przez które tuk bardzo chcieli popatrzeć starożytni“(7)


BetFair |drzwi antywlamaniowe |hotele sopot