„kań również. Ulica była pusta. Cały dzień padał deszcz, a teraz w ciągu nocy przybrał jeszcze na sile.
Sędzia wysiadł z samochodu, za nim towarzyszący mu pracownicy milicji. Ostrożnie zbliżano się do domu numer 35. Było cicho. Brama zamknięta. Ani śladu po kimkolwiek. Na chodniku również nikogo nie było. Przez chwilę sędzia stanął przed domem, czując, że został oszukany i radując się, że jednak był to fałszywy alarm i morderstwa nie dokonano. Intuicja jednak, wzmocniona tonacją głosu telefonującego, podpowiadała sędziemu, że jednak jest to prawdą, że ktoś tu został zamordowany i być może — adres zo» stał źle podany albo go źle zapamiętał. Postanowił więc szukać dalej. Rozdzielił stanowiska asystującym milicjantom, którzy rozeszli się wzdłuż ulicy, by szukać ewentualnych śladów.
Obok domu oznaczonego numerem 31 sędzia wraz z towarzyszącym mu oficerem milicji natknął się na wielką kałużę krwi. Żadnych innych śladów nie znaleziono. Deszcz zmył asfalt.
Przy pomocy latarki dokonano wstępnych oględzin. Kałuża była pokaźna, upływ krwi — duży. Fotograf zrobił zdjęcia. Pobrano również próbkę krwi.
Sędzia, gdy skończono te czynności, przyglądał się tymczasem okolicznym domom. Były dość wysokie, jak zresztą prawie wszystkie w tej dzielnicy. Czteroi pięciopiętrowe kamienice milczały; mieszkańcy ich spali. Ciemno było prawie we wszystkich domach.“(14)
<<<< - Zanim przyjdzie śmierć
| Prorok widzi przyszłą >>>>
Betsson |hotele spa nad jeziorem |spa nad morzem